Portal o AA, DDA, Al-Anon, NA, AH, SLAA
Forum Wolnych od Alkoholu "DEKADENCJA" PDF Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Piątek, 30. Grudzień 2011 20:02

Forum Wolnych od Alkoholu "DEKADENCJA" - czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...

 
Wartość mitingu.. PDF Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Piątek, 30. Grudzień 2011 19:53

Tak mówią Anonimowi Alkoholicy o sobie: "My Anonimowi Alkoholicy nie uważamy się za jedynych ludzi, którzy znaleźli odpowiedź na pytanie jak rozwiązać problem alkoholizmu. Wiemy tylko, że Program AA okazał się dla nas skuteczny. Widzieliśmy  i widzimy, że program AA był, jest i będzie skuteczny dla każdego nowego  członka prawie bez wyjątku, pod warunkiem, że bardzo poważnie i na serio podejdzie do swojego problemu z alkoholem. Nasze doświadczenia wskazują na to, że AA pomaga prawie wszystkim, którzy naprawdę chcą przestać pić, niezależnie od ich aktualnej sytuacji materialnej czy społecznej. Wśród członków AA wielu jest takich, którzy przeszli przez więzienie, szpital albo zakład psychiatryczny lub odwykowy. Człowiek wykolejony przez życie, zgłaszając się do AA ,jest w takiej  samej sytuacji, jak każdy inny. Przestał kierować swoim życiem  dokładnie z tego samego powodu, co wszyscy pozostali uczestnicy  Wspólnoty AA. Członek AA nie jest osądzany na podstawie tego,  jak mówi lub jak się ubiera, czy też ile ma pieniędzy. W AA liczy się  jedynie to, czy rzeczywiście chce przestać pić. Jeżeli tak, to zawsze  zostanie serdecznie powitany.  Najprawdopodobniej okaże się, że nawet najgorsze przeżycia  nowicjusza są niczym w porównaniu z doświadczeniami wielu uczestników w jego grupie."

 
Obietnice DDA PDF Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Czwartek, 30. Grudzień 2010 17:56

Obietnice realizacji programu  XII kroków DDA:


Odkryjemy naszą prawdziwą tożsamość, kochając i akceptując siebie.
Nasza samoocena znacznie się poprawi, gdyż zaaprobujemy siebie w życiu codziennym.
Opuści nas strach przed ludźmi mającymi nad nami władzę lub przewagę, a także potrzeba "przypodobywania się" innym.
Wzrośnie w nas zdolność do dzielenia intymności.
Gdy przezwyciężymy w sobie problem opuszczenia w dzieciństwie, odzyskamy siłę ducha i charakteru, a równocześnie staniemy się bardziej tolerancyjni wobec ludzkich słabości.
Uzyskamy poczucie stabilizacji, spokoju i bezpieczeństwa.
Nauczymy się radości życia i zabawy.
Będziemy wybierać i kochać ludzi, którzy potrafią kochać i być odpowiedzialnymi.
Będzie nam łatwiej ustanawiać dla siebie zdrowe granice.
Opuści nas obawa przed porażką i sukcesem, gdyż zaczniemy intuicyjnie dokonywać zdrowych wyborów.
Z pomocą naszej grupy DDA, stopniowo uwolnimy się od naszych dysfunkcyjnych zachowań.
Stopniowo, z pomocą naszej Siły Wyższej nauczymy się oczekiwania wszystkiego tego co najlepsze, jak również otrzymywania tego.


Zamierzamy poznać nową wolność i nowe szczęście. Nie zapomnimy przeszłości, ani nie chcemy zatrzasnąć za nią drzwi. Zrozumiemy słowa "pogoda ducha" i zaznamy spokoju umysłu. Niezależnie od tego, jak trudne były nasze problemy, ujrzymy, że nasze doświadczenia mogą pomóc innym. Zniknie uczucie bezużyteczności i goryczy. Pozbędziemy się egoizmu i staniemy się życzliwi wobec ludzi. Przestaniemy być zagubieni. Cała nasza postawa i pogląd na życie ulegną zmianie. Opuści nas strach przed ludźmi i obawa o byt materialny. Będziemy intuicyjnie wiedzieć, jak postępować w sytuacjach, w których dotychczas nie potrafiliśmy sobie radzić. Nagle zauważymy, że Bóg czyni dla nas to, czego nie byliśmy w stanie dla siebie zrobić.

LAST_UPDATED2
 
Problem DDA/DDD PDF Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Czwartek, 30. Grudzień 2010 17:54

Wielu z nas odkryło, że mamy sporo wspólnych cech, które są wynikiem pojawienia się i dorastania w alkoholowym lub w inny sposób dysfunkcyjnym otoczeniu domowym.
W wyniku tego czujemy się wyizolowani, a także zakłopotani w towarzystwie innych osób, a szczególnie tych, które mają nad nami władzę lub przewagę. Aby się chronić, staliśmy się ludźmi, którzy ustępują i zadowalają innych, nawet kosztem utraty w tym procesie własnej tożsamości. Równocześnie jednak odczuwamy każdą osobistą krytykę jako zagrożenie.
W wielu wypadkach sami staliśmy się alkoholikami, poślubiliśmy osobę uzależnioną od alkoholu lub mamy oba problemy równocześnie. Jeśli uniknęliśmy tego, dotyczy nas problem innych uzależnień lub dysfunkcji, takich jak pracoholizm. To wszystko wiąże się z naszą chorą potrzebą zaniedbania i opuszczenia samych siebie.
Prowadziliśmy nasze życie z pozycji osoby przyzwyczajonej do doznawania krzywdy. Mając nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności, woleliśmy skupiać się na innych niż na sobie. Odczuwaliśmy poczucie winy, gdy próbowaliśmy uwierzyć i zaufać sobie, pozostawiając prawo do oceniania nas innym. Popadliśmy w bierność, pozwalając innym na przejęcie inicjatywy.
Nabyliśmy cech osobowości zależnej, przerażonej możliwością odrzucenia, gotowi do zrobienia prawie wszystkiego, aby tego odrzucenia uniknąć. Wciąż wybieraliśmy związki stanowiące dla nas zagrożenie, ponieważ były one podobne do naszych dziecięcych relacji z alkoholowymi lub dysfunkcyjnymi rodzicami.
Te objawy rodzinnej choroby alkoholowej, lub innej dysfunkcji, uczyniły nas współofiarami, takimi, które przyjmują cechy tej choroby, nawet bez doświadczenia kiedykolwiek potrzeby napicia się. Nauczyliśmy się chować nasze uczucia jako dzieci i trzymać je pogrzebane jako dorośli. W rezultacie tych doświadczeń często myliliśmy miłość z litością, mając skłonność do kochania tych, których mogliśmy ratować z zagrożenia.
Postępując w autodestrukcji, staliśmy się uzależnieni od przeżywania lęku i niepokoju we wszystkich naszych sprawach, wybierając stałe zdenerwowanie zamiast skutecznych rozwiązań.

To jest opis a nie oskarżenie.

 
Prawa DDA - Dorosłych Dzieci Alkoholików PDF Drukuj Email
Wpisał Administrator   
Czwartek, 26. Sierpień 2010 20:31

Prawa Dorosłych Dzieci Alkoholików

• Mam prawo do wszystkich dobrych chwil, za którymi tęskniłem przez te wszystkie lata, a których nie dostałem.

• Mam prawo do radości w tym życiu, teraz - i nie tylko do chwilowego euforycznego uniesienia, ale do czegoś bardziej trwałego.

• Mam prawo odprężać się i bawić bez alkoholu.

• Mam prawo aktywnie dążyć do ludzi, miejsc i sytuacji, które pomagają mi osiągnąć dobre życie.

• Mam prawo powiedzieć o tym, gdy czuję, że coś nie jest bezpieczne, lub gdy nie jestem do czegoś gotowy.

• Mam prawo nie brać udziału ani w aktywnym, ani w biernym zachowaniu rodziców, rodzeństwa lub innych "robiących z ludzi wariata".

• Mam prawo do podejmowania ryzyka w granicach rozsądku i do eksperymentowania z nowymi sposobami zachowania.

• Mam prawo zmieniać moje nastawienie, moja strategię i mój sposób myślenia.

• Mam prawo do popełniania omyłek, do nie spełniania swoich oczekiwań.

• Mam prawo opuścić towarzystwo osób, które świadomie lub przez nieuwagą tłamszą mnie, wpędzają w poczucie winy lub upokarzają. Dotyczy to również mojego rodzica - alkoholika, rodzica - nie alkoholika i każdego innego członka rodziny.

• Mam prawo położyć kres obcowaniu z ludźmi, którzy powodują, że czuję się poniżony lub upokorzony.

• Mam prawo do swoich uczuć.

• Mam prawo ufać swoim uczuciom, sądom, wrażeniom, intuicji.

• Mam prawo rozwijać się emocjonalnie, duchowo, umysłowo, psychicznie.

• Mam prawo wyrażać wszystkie moje uczucia w sposób nie destrukcyjny, w bezpiecznym czasie i miejscu.

• Mam prawo do takiej ilości czasu, jakiej potrzebuję, żeby eksperymentować z tymi nowymi ideami, wprowadzać zmiany w swoim życiu.

• Mam prawo do rozdzielenia rzeczy, które otrzymałem od rodziców, przyjęcia nadających się do tego i odrzucenia tych, które nie dają się zaakceptować.

 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Myśli dla DDA...

Mam prawo do wszystkich dobrych chwil, za którymi tęskniłem przez te wszystkie lata, a których nie dostałem. Mam prawo do radości w tym życiu, teraz – i nie tylko do chwilowego euforycznego uniesienia, ale do czegoś bardziej trwałego.

Who's Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość